Cieszę się, że mogę uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych organizowanych w Zielonej Górze
Wprawdzie w rankingu (MM-kowiczów)
najpopularniejszym adresem
jest Sala Dębowa "U Norwida" ale
ja w swojej ciekawości odnalazłem jeszcze kilka adresów gdzie wypada bywać, bo coś fajnego raz po raz się dzieje.
Pośmiać się można w Kawonie, otwierać szeroko oczy w Galerii Biura Wystaw Artystycznych, poznać nowe trendy filmowe w "4 różach dla Lucienne"...
Kiedyś z panem Pintaliano spotkaliśmy się na pewnej ważnej, publicznej dyskusji w lokalu do którego wejście jest od ulicy Staszica.
Dzisiaj znowu się wybieram. Bo warto będzie posłuchać!
* * *
Gdzie? A co to ja informacją kulturalną miejską jestem? Zapytajcie w magistracie, pokój 308.



























Kontakt:
Pokój 308 i się "bociem",...???
no to trudno,...
zaleźć ten pokój byłoby nudno,...
a bez Szambelana,...
toć tylko na kolanach,...
pozdrawiam serdecznie Szambelana,...
gdy "ktoś" podejdzie do Pana,...
i bez słowa rękę wyciągnie,...
to będzie świerszczyk w ukłonie pokornie,...