drukuj
Ciągle jesień
Utworzono: 12-01-2012, godz. 21.21, Ostatnia aktualizacja: 13-01-2012, godz. 09.36
Chyba niewielu MM-kowiczów wie, że bluszcz pospolity jest okrywową rośliną kwitnącą, a jeszcze mniej wie jak taki kwiat wygląda. Pierwszy raz zakwita w 8 -10 roku życia.
Przed moim domem stał słup telefoniczny. Ponieważ nikt go nie usunął, więc kilka lat temu obsadziłem go bluszczem. Rozrósł się bardzo. I wreszcie zakwitł. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miast w IX- X, zakwitł w połowie stycznia. Jest kwiatem miododajnym, ale pszczół nie zobaczyłem.
I nie zgadzam się z informacją encyklopedyczną, że ma kwiaty niepozorne. W połowie stycznia są jak najbardziej "pozorne" .




























Kontakt:
Co za dziwy
tej zimy się zdarzają. Kwiat bardzo ładny, ale pszczół już może nie wypatruj. Ja czekam na prawdziwą zimę.
Twój bluszcz ma kwiaty
Twój bluszcz ma kwiaty faktycznie dorodne. Nie na darmo się mówi" Pańskie oko konia tuczy" . Widać z tego, że dobrze się czuje ten bluszcz. Takich jeszcze nie widziałam i dlatego zielony kciuk stawiam.
Ale walnąłem byka :(
Panie W.W.!
Bardzo pana przepraszam za to, ze dziś na stronie 4 GL omyłkowo podpisałem Pana wypowiedź o bluszczu jako wypowiedź Pintaliano. :(
No nie wiem dlaczego mi się tak pomyliło. Może dlatego, ze Pintaliano tak wiele pisał o wiośnie w zimie? Tak, czy siak bardzo przepraszam za tę pomyłkę :(
Dziękuję też Szwedce59 za zwrócenie mi uwagi - dzięki za czujność!