Byliśmy, zmierzyliśmy, ale nie podnieśliśmy ...
Warto tu zobaczyć oryginalne, śreniowieczne okucia drzwiowe.
Co do kamienia, to okazały głaz leży we wsi Bulin, niedaleko Kożuchowa. Naprawdę robi wrażenie. Zmierzyliśmy jego obwód - wyszło około 10 metrów. Przy próbie podniesienia honorowo skapitulowaliśmy.
Każdy uczestnik otrzymał też mapki ze szlakiem kolejki szprotawskiej.
Dodatkową nagrodą za trud i dotarcie do celu był poczęstunek: chleb z domowym smalcem i kiszonymi ogórkami. W imieniu zadowolonych uczestników dziękuję mojej mamie za przygotowanie tej swojskiej przekąski.
Przed odjazdem zrobiliśmy coś dla środowiska - pozbieraliśmy porozrzucane przy kamieniu śmieci. Wspominam o tym nie dla próżnej chwały, ale dla przykładu...
Dziękuję za udział i zapraszam na kolejne nasze imprezy
Prowadzący wycieczkę
Krzysztof Gawryluk
Rzecznik Klubu



























Kontakt:
Było super
I ja byłem i… poczęstunek jadłem. W plenerze miam, miam ;-)))
Są zdjęcia z wycieczki na stronie:
http://lubuszanie73.pl/Klub_Lubuszanie73/galeria_zdjec/2010/08.29_Do_Cza...
Deczko nas deszcz skropił, co tam - było super.
Pozdrowienia dla Mamy prowadzącego – pychotka
A Krzysztofowi dzięki za miłą i ciekawą wycieczkę