drukuj

Byliśmy w nowym lokalu w mieście - w Pinacoladzie...

Dwóch młodych pełnych pomysłów

W piątek otwarcie nowego lokalu w centrum miasta. Trzech młodych mężczyzn: R. Kasza, M. Siekierka i G. Wojtczak postanawiają otworzyć lokal swoich marzeń.


Dwaj to zielonogórzanie, trzeci jest z Nowej Soli.

Dwójka z dziesięcioletnim doświadczeniem w pracy DJów na terenie Polski oraz Zielonej Góry. Doskonale wiedzą, jakie są potrzeby i jak to wszystko zorganizować, żeby przyciągnąć klienta.

Na umówionym wcześniej spotkaniu pokazują nam wszystkie pomieszczenia i z entuzjazmem godnym młodych ludzi opowiadają, co tu będzie.

A będzie to bardzo nowoczesny lokal, świetnie wentylowany i klimatyzowany, o dwóch poziomach i pięciu salach, z których jedna całkowicie przeznaczona dla niepalących.
Będzie dużo muzyki, tańca i możliwości wypicia przeróżnych drinków.
Drink Pinacolada to drink firmowy. Robi się go z soku ananasa, kokosa i wódki... W wersji "na bogato" podaje się go w wydrążonym ananasie.

Od niedzieli do wtorku czynna będzie tylko kondygnacja parteru, a w pozostałych dniach cały lokal.
Przy zejściu do piwnic selekcjonerka będzie nas selekcjonować wg. własnego uznania. Wejście do piwnic to dodatkowy koszt 20 zł.

Wszystkie sale wyposażone w duże telewizory, na których w zależności od potrzeb konsumenta można będzie oglądać mecze, programy muzyczne, reklamy. Razem jest ich 14 szt., sterowanych komputerem.

Pomyślano również o kibicach Falubazu, jest więc sala  z Myszką Miki i barwami klubowymi. Przygotowano również drink specjalnie dla tych kibiców, składający się z sześciu albo siedmiu komponentów, oznakowany myszką.

Sala dla nowożeńców w kolorach czerwieni i bieli, z rurą, czyli na wieczory panieńskie czy kawalerskie. Artysta, prezentujący tutaj wg. zamówienia swoje walory, ma możliwość dotarcia do tej sali sekretnym wejściem.
Szefowie lokalu są otwarci na różne propozycje, chociaż sami mają wiele pomysłów.

Lokal ten, to pierwszy lokal w Zielonej Górze posiadający i prezentujący Bachusika (ten jest projektu Artura Wochniaka).
Zapowiada się konkurs na jego nazwę oraz jakąś ciekawą historyjkę, można więc już zacząć nad tym myśleć.

Otwarcie lokalu nastąpi już w piątek.

Zdjęcia

  • Dwóch młodych pełnych pomysłów
  • wqejście
  • Bachusik
  • logo
  • dla kibiców Falubazu
  • kibice Falubazu
  • lustro dla pań
  • sala
  • w podziemiach
  • jedna z sal
  • młodzi odważni
  • a to my siedzimy i słuchamy
zmieniłam priorytety: ruch, fotografia, życie
barszczewska
Autor:barszczewska

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
front247
front247 ndz., 2010-12-12 10:47

pinakolada

wczoraj byłem ze znajomymi pierwszy raz,odczucia generalnie pozytywne ale...w moim odczuciu delikatnie za drogo ,dycha ze wsciekłego to rozbój w biały dzień,muzyka-hmmm na gorze własciwie nie istnieje...cos tam sie chłopak produkował ale to tylko mainstream w najgorszym wydaniu,natomiast na dolnym poziomie jest duzo ciekawiej ale tylko z jednego powodu-PERKUSISTA,chłpak tak perfekcyjnie dobija rytmy ze naprawde jest bajka...problemem sa dj serwujący house na pograniczu komercji,zachaczaja delikatnie o lepsze bity i wtedy robiło sie fajnie ale za chwilke zwalniali znow komercha no i dół-brak było tego typowego dobicia ludzi na parkiecie.Zdecydowanie n\ajlepiej serwował muze jakis łysy dj;) juz w srodku impry.
No i przydało by sie na głównej konsoli przykrecic wysokie bo czasmi az kłóło w uszy:)
Zdziwiło mnie ze nie bylo duzo ludzi ale...to nawet dobrze bo było luzno i klimatycznie...duzy plus za brak palenia:)
Generalnie jest ok ale nie oszukujmy sie mamy 2010-2011 rok powinno byc juz kilka przynajmniej takich klubów.
pozdrawiam