Byleby gadać!
Fot.: flickr, autor: Jsome1, http://www.flickr.com/photos/jsome1/3795628749/
Licencja: CC-BY
Plotki, plotki, plotki. Są wszędzie. I podejrzewam, że gdzieś tam każdy z nas jest rudy i łysy. Nie szkodzi, że to się wyklucza. Ważne, żeby gadać. Nieważne, co. Oby nie było to zgodne z prawdą, jak najbardziej odmienne od rzeczywistości. Czarne ma być białe, blondynka brunetką, chudy grubym, a gruby jeszcze grubszym.
Plotkowanie jest najlepszym sposobem na zabicie nudy i genialnym tematem do rozmów, po prostu przyjemnością. Nic tak nie odpręża jak obgadywanie innych w towarzystwie osób, które cię popierają.
Plotkuje każdy. Mężczyźni, kobiety, dzieci. Znikąd się to nie wzięło. Już w przedszkolu byliśmy uczeni mówienia na ucho do kolegi obok. Kto nie lubił bawić się „głuchy telefon"?
Niektórym zostało tak do dzisiaj, że gdzieś tam z boku szepną coś tam. I pójdzie fama. A jak brunetka powie do blondynki: fama mówi, że powiększyłaś sobie biust, blondynka poprosi, żeby brunetka tej famie powiedziała, że jest głupia.
Tylko, że famie nie da się powiedzieć stop. Plotki się rozchodzą. Jak Edyta Górniak i Dariusz Krupa, jak Doda i Majdan. I plotki się nie schodzą. Taka ich 'uroda', że jak już pójdą w świat, to nie wrócą… Będą szły dalej i dalej, i dalej…
A tak na marginesie… Jennifer Aniston kupiła sobie nowy dom, Julia Kamińska podczas treningów do „Tańca z Gwiazdami" schudła już 7 kilogramów, Brodzik dostała własny program, Anja Rubik stwierdziła, że nie ma anoreksji, a Doda prawie udławiła się kolczykiem, który wypadł z jej języka! A słyszeliście, że Marina Łuczenko paliła kiedyś po 40 papierosów dziennie?
Ups. Wymsknęło mi się! Jak każdemu z resztą…


























Kontakt:
Lool:)
wreszcie mam prawo do bicia brawo w... samotnosci. Bez podpowiadania innych. Bez ukierunkowywania mojej opini przez obecna publicznosc:) Ale jest jeden wyjatek, ja nienawidze plotek. Nie bawia mnie. Ale wierze, ze jestem ich nieswiadomym tez roznosicielem. Pozdrowienia:)