Brudne kosze pod kwitnącym kasztanowcem
- Jak to wygląda - denerwują się Czytelnicy. - Takie zestawienie - ślicznie kwitnącego kasztanowca i brudnych koszy na śmieci.
Pojechaliśmy na miejsce zobaczyć to na własne oczy. Faktycznie kosze nie wyglądają zachęcająco, jednak dookoła nich jest czysto, a śmieci nie są porozwalane. Kosze nie wystają również na teren miejsc parkingowych i przejazdów. Jednak psują trochę widok miejsca. Zwróciliśmy się do ZUS-u. Teren, mimo że sąsiaduje z budynkiem zakładu, nie jest już ich.
Pomocy szukaliśmy więc w Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
- Nie są to pojemniki na zwykłe odpady - tłumaczy dyrektor ZGKiM Wojciech Janka. - To pojemniki kolorowe na odpady selektywne. Dlatego stawiamy je w miejscach ogólnodostępnych, widocznych, żeby każdy łatwo je znalazł i zauważył. W tym rejonie był problem z miejscem i naszym zdaniem wybraliśmy najlepsze.
W. Janka, jak sam przyznaje, jest otwarty na propozycje. I jeżeli ktoś ma lepszy pomysł na miejsce ustawienia tych pojemników, może się do niego zgłosić. - Zaznaczam jednak, że te kosze nie mogą być schowane za garażami, w podwórku. One mają zachęcać zielonogórzan, żeby wrzucali do nich śmieci.



























Kontakt:
zaśmiecanie miasta
Dziwna moda powraca. Od jakiegoś czasu pojawiły się plakaty na śmietnikach (widoczne na zdjęciu), skrzynkach energetycznych, murach, itd. Kiedyś było to ścigane a teraz? Widać niektóre kluby mogą a inne nie...
A jeżeli chodzi o umiejscowienie śmietników to mogą być za garażami - trzeba tylko zrobić akcję promocyjną bo ja nawet na te wystawione pod kasztanem nie zwróciłem uwagi - mimo, że sortuję śmieci w domu.
Nowe
Wystarczy wymienić je na nowe, ładniejsze i po problemie. Jest to przecież centrum miasta, więc i śmietniki powinny ładnie wyglądać :)