drukuj
Biuletyn "Winobranie 1947-1948"
Utworzono: 15-11-2011, godz. 17.29, Ostatnia aktualizacja: 16-11-2011, godz. 10.34
Trafił do moich rąk biletyn "Winobranie 1947-1948" wydrukowany przez Państwowe Zaklady Graficzne w Zielonej Górze, Plac Lenina 12/15.
Wydawcą bylo Polskie Towarzystwo Krajoznawcze - oddział Zielona Góra.
Ciekawa lektura.
Postaram się przekazac treści tam zawarte. Na początek dział reklamowy. Z uwagi na to, że mnie w tym czasie nie było, liczę na pomoc MM- kowiczów w celu ustalenia dzisiejszego adresu i co obecnie się tam znajduje.
































Kontakt:
Tylko "fabrykę" Floriana Matysika rozebrano. Pozostałe budynki
stoją i łatwo je rozpoznać.
Pozdrawiam i CHWALĘ ZAINTERESOWANIA
Polskie Towarzystwo Krajoznawcze było przed zjednoczeniem
z Towarzystwem Tatrzańskim z którego powstało PTTK (Polskie Towarzystwo Turystyczno- Krajoznawcze)
...
Wprawdzie nie jestem zwolennikiem WCINANIA się ale MOŻE KOGOŚ TO ZAINTERESUJE A NIE WIE, że Działalność wydawnicza zielonogórskiego PTKraj. w pierwszych latach powojennych nie ma nic wspólnego z aktualnie działającym w Zielonej Górze . Dawno nie chwalono na łamach MM-ki nadzwyczaj aktywnego Prezesa Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego
...
Pozdrawiam Cię prezesie M.B.
...
Wcinam się bo chcę się pochwalić, że to Zdzisław Piotrowski jest sekretarzem zarządu Zielonogórskiego Oddziału PTTK (z adresem do koresp. ul. Kupiecka 17)
...
Ktokolwiek czuje się obrażony tym wpisem może postępować zgodnie z regulaminem portalu.
Plac Lenina to dzisiejszy Plac Pocztowy a Państwowe Zakłady
Graficzne potem się różnie nazywały (najdłużej Zielonogórskie Zakłady Graficzne) a nawet zostały sprywatyzoweane przez Balcerowicza.
Teraz fabryczny gmach ulega przebudowie i kolorystycznie "bije po oczach".
Warto zwrócić uwagę, że nasze miasto wtedy używało herbu
jakże odmiennego od dzisiejszego (z logo województwa dolnośląskiego)
" CHWALĘ
" CHWALĘ ZAINTERESOWANIA
Szambelan"
liczyłem że Pan jako praszczur Zielonej Góry pomoże w temacie ale cóż nie jestem magistrantem ani doktorem ani profesorem i nie piszę żadnej pracy na temat miasta. więc nie mogę liczyć na pomoc z Pana strony. Ci o których pan marzy też o Panu nie myślą,. Dziwne taki nie wykorzystany "almanach" wiedzy o mieście.Co do PTK mógłby pan sam napisać swój artykuł - przy Pana wiedzy ! a nie podpinać się. To tyle na ten temat
Czyż informacja o winiarniach (rozbiórka jednej)nie jest pomocą?
@jacek krassowski:Jak Pan nie odnajdzie to mogę oprowadzić. Choć zapewne będzie kolejka podpowiadaczy.
...
Co pan taki 'wróżbita" wiedzący o czym ja marzę ?
Ile pan bierze za seans wróżbiarski ?
...
Mimo takiego afrontu CHWALĘ ZAINTERESOWANIA !