Bezimiennych rond jest więcej
Kierowcy najwięcej mogą powiedzieć o jakości prac przy ulicach Jaskółczej i Ogrodowej. Oraz wielu innych... Po raz kolejny wykonawca zamiast końcowego podpisu na protokole ma wykaz niedoróbek.
W tym fragmencie Zielonej Góry powstały dwa ronda. Są bez nazwy. Na jedno z nich był chyba pomysł aby nawiązać do przebiegającej w tym miejscu linii kolejowej do Szprotawy. Jaka jest oficjalna propozycja, nie doczytałam się. Lub mnie umknęło. Moją podstawową lekturą dotyczącą miejskich spraw jest ,,Gazeta Lubuska".
Pomyślałam sobie, że mogę też podrzucić pomysł.
Skrzyżowanie ulic Stanisława Moniuszki i Wiśniowej z ulicami 1 Maja z Jaskółczą nazwałabym RONDO DOLNE.
Skrzyżowanie ulic Jaskółczej z Ogrodową – RONDO GÓRNE.
Dlaczego tak? A dlaczego nie? Nazwy byłyby neutralne chociaż niezbyt dostojne.
Drugi wariant związany jest z propozycjami jakie podaje w innym miejscu Bronicky. Aby nasze ronda były związane z osobami z przeszłości naszego miasta. Tak tej starszej jak i bliższej.
Ale jak to ze mną jest. Dostosuję się do tego co zostanie zgłoszone i uchwalone. Żadnych emocji we mnie nie wywoła najbardziej kontrowersyjna nazwa lub patron.
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra





























Kontakt:
Rondo "Szyn Wyrwanych" albo "Miłości Rowerowo-Kolejkowej"
Jako uzasadnienie podaję, że ekipy mm-kowych fotografów upamiętniały wyrywanie zabytkowych szyn z torowiska Kolejki Szprotawskiej.
...
Ponoć działacze promujący ścieżki rowerowe załatwiają w prezencie dla Drogiego Nieobecnego parowóz i starodawny wagon aż z terenu Republiki Federalnej Niemiec.
Ponieważ nie ma już torów do "dworca im. Bonisławskiego" więc ten pozyskany jako prezent można by ustawić na tym rondzie. Prezent by się ładnie prezentował.
A może jedno z rond nazwać
A może jedno z rond nazwać Rondem Haliny Lubicz, zasłużonej ,wieloletniej naszej aktorce.
Zresztą bardzo miłej osobie, znałam ją osobiście pod koniec jej wspaniałego życia.Też zasłużonej dla miasta,czemu nie?
A jedno nie wystarczy?
@Szwedka59:Z tego, co wiem, takie rondo już jest / Prosta-Zacisze/
Bylibyśmy pierwszym miastem mającym dwa ronda o tej samej nazwie.
Pozdrawiam
A czy trzeba każde kółko w
A czy trzeba każde kółko w mieście od razu nazywać ?=)
W sprawie ronda przy
W sprawie ronda przy Wiśniowej i Moniuszki wysłano 10 miesięcy temu wniosek do Biura Rady Miasta.
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/rowerzysci-apeluja-o-stworzenie-rond...
Aby tylko nie wywołać wojny...
@RowerowaZielonaGora:Nawet najbardziej normalne zachowania, nie będą dobrze odbierane.
Doszło do tego co obserwujemy. Ale raczej tylko na MM odchodzi boksowanie. Bo temat nie jest sprawą najważniejszą dla mieszkańców.
Ja bym się nie zdziwiła jakby rondo było nazwane według zgłoszonej propozycji, a Koledzy, miłośnicy kolejki, zrobiliby pikietę. I z drugiej strony - gdyby oni wyszli z jakąś inicjatywą - reakcja też by mogła być taka sama. Tak sądzę.
Tutaj nikt chyba nie może wyciągnąć ręki aby nie wywołać reakcji odwrotnej.
Ech...
To nawet eleganckie, ze domniemani przeciwnicy proponują
honorowy gest idący ku zażegnaniu spory dwu środowisk zaangażowanych w uatrakcyjnienie oferty turystycznej Zielonej Góry.
DZIWNE, że od 22 marca 2010 Urząd Miejski nie odpowiedział. Może jeszcze konsultują z organizacjami pozarządowymi (Radny Budzinski o tym wspominał).
...
Jestem skłonny moje dwie propozycje wycofać jako żartobliwe. Ale jakoś trzeba nazwać i to szybko.
Szczerze? A na cholerę nazwy ronda?
Nie znam nikogo kto z pamięci wymieni połowę nazw,
każdy powie, że coś jest na rondzie Westerplatte z Chrobrego,
albo na rondzie Łużyckiej i Wyszyńskiego.
Adres pocztowy to żaden, bo nawet budy dla psa tam nie będzie,
listonosz z emeryturą tam nie dociera, każdy rondo omija szerokim łukiem. :))
Jak się jeździ samochodem to
@Bogusław_ZG:Jak się jeździ samochodem to się nazwy lepiej zna. Większość kierowców wie gdzie jest rondo PCK, JP2, Dmowskiego...
Ja jeżdżę samochodem.
@arch:Nie interesuje mnie nazwa ronda, co jest napisane na tabliczce postawionej
na środku. Interesują mnie inni użytkownicy, którzy zamiast jechać jak się należy
gapią się na tablice z nazwami. Stłuczek na rondach u nas dostatek.
Rondo to koło. Objazd rondem to przejazd części obwodu czyli
łuku. Czy szerokiego?
Ronda zielonogórskie są budowane jako małe a po latach krytyki powiększane jak słynne "Rondo Masternaka" nazwane oficjalnie Rondo 11 Listopada.
Ale tradycję ładnego nazywania rond nazwiskami Tych którzy się zasłużyli dla Zielonej Góry POPIERAŁEM, POPIERAM i będę POPIERAŁ nawet gdy będą polityczne wypaczenia.
Przyjdzie czas to następne władze innej opcji zmienią nazwę na doskonalszą politycznie.
A ulica Czesława Niemena też będzie zatwierdzana w...
... tym samym czasie co ronda?
Słyszałam w radiu o proteście jednego radnego. Nie, że przeciw Czesławowi, ale skąd i jak ulica ma biegnąć. Na razie miejsce spacerów. Jeszcze. Byłam, oglądałam. Jakoś nie czuję nitki drogowej.