Berek nadal święci triumfy
Ponadto lubimy też bardzo burzę w lesie, która myli się niektórym z sałatką owocową. Na dalszych miejscach w rankingu uplasowała się gra w gumy, kręconka, siatkówka, malowanie kredą, berek-wąż i wszelkie inne odmiany berka. I malowanie twarzy i wspinanie się na wszelkie możliwe przeszkody też jest zabawne.
Oprócz wymienionych wyżej rzeczy graliśmy też w szachy, huśtaliśmy się, zjeżdżaliśmy. Było też wspólne odpoczywanie na kocu i rozmowy o sprawach ważnych i ważniejszych. Robiliśmy też różne rzeczy po kryjomu - ale co dokładnie, to już pozostanie naszym podwórkowym sekretem...;)
Jutro ostatnia w tym roku szansa żeby pobawić się pod szyldem "Podwórkowe lato" - korzystając ze zdobytych przez trzy tygodnie doświadczeń, od soboty bawimy się już sami.
(A, zapomnielibyśmy Wam napisać - udzielaliśmy dzisiaj wywiadu dla Radia Zielona Góra - można nas będzie usłyszeć jutro około 09:15.)

























Kontakt: