drukuj

Będzie oferta gastronomiczna dla ubogich i nie tylko...

ul. Kościelna

do końca 2011 r. stołówka Caritas dla biednych

Odzyskawszy pełną suwerenność państwową możemy porównać swobodę działalności gospodarczej do socjalistycznej gospodarki nakazowej, w której każdy miał etat i miał adres zameldowania, honorowany przez milicję.

Nie było tak rozbudowanej sieci instytucji opiekuńczych bowiem
związki zawodowe załatwiały tańsze zakupy ziemniaków, kapusty i cebuli, a nawet karpia.

Związki zawodowe zamiast na warszawskie blokady woziły całe rodziny na grzybobranie.

Popularną formą tanich „garkuchni" były bary mleczne.

Któż z jeżdżących w delegacje czy na zaoczne studia do Warszawy, nie wpadał do „Matysiaków" przy ulicy Świętokrzyskiej?

Owszem, chodziło się na obiady do Baru Praha albo do Domu Chłopa ale - komu to przeszkadzało?

Ano, znalazł się w Gdańsku nijaki Lech Wałęsa, który obalił ustrój polityczny a potem kibicował profesorowi Balcerowiczowi, który „rozpiżył" ustrój ekonomiczny.

Zlikwidowano PGR-y na wsi a w miastach Bary Mleczne.

Kasjerki poszły na zasiłki a kucharkom kazano gotować jadło które rozdawano podopiecznym PKPS-u czy Caritasu.

Darmowe jadłodajnie mają wielu zwolenników ale jeszcze więcej antagonistów.

Dlaczego solidarnościowemu (katolickiemu) społeczeństwu nie podoba się ta forma państwowego rozdawnictwa?

Ale wolno krytykować, wszak mamy rozbuchaną demokrację!

Jakaś jest przyczyna, że władze diecezjalnego Caritas postanowiły wyprowadzić ze Starówki stuosobową grupę konsumentów ze stołówki przy ulicy Kościelnej.

Od 2 stycznia 2012 będą się stołowali w innym, lepszym miejscu.

Ale lokal z profesjonalnym oprzyrządowaniem kuchennym nie będzie się marnował. Powstanie tutaj Bar Mleczny.

* * *

Jako emeryt o skromnych dochodach już się cieszę z możliwości zakupu posiłków pożywnych choć tanich.

Jak ja lubię kopytka !

Albo pierogi czy naleśniki!

Będę kibicował pozytywnym przemianom w starówkowej gastronomii. 

Zdjęcia

  • ul. Kościelna
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szambelan
Szambelan śr., 2011-12-21 10:04

Dziwne, że NIKT NIE CIESZY się otwarciem Baru Mlecznego?

Teksty na mm-ce dołują nasze samopoczucie straszeniem, że jest biednie, jest ubogo...
A o perspektywie powstania Baru Mlecznego na ulicy Kościelnej NIKT nie wypowiada się ?

Szambelan
Bogusia
Bogusia śr., 2011-12-21 10:33

Bez wątpienia

@Szambelan:

bary mleczne zawsze były, są i będą potrzebne. Dziwiłam się, gdy je likwidowano zamiast tylko zmodernizować.

B.H.-D.
Krzysztof Gawryluk
Krzysztof Gawryluk czw., 2011-12-22 11:36

A jaką nazwę będzie miał ten

@Szambelan:

A jaką nazwę będzie miał ten nowy bar?
Może "U Szambelana"?