drukuj

Bachusik Beczkus

W oczekiwaniu na montaż, jeszcze cicho i spokojnie

Od minionego piątku zameldowany w niezwykle atrakcyjnym miejscu – na skrzyżowaniu ulic Stefana Żeromskiego i Adama Mickiewicza. Mimo tego mógłby być niezauważony, ale fundator, firma LUG zadbała, żeby tak nie było. Rzeźba Małgorzaty Bukowicz przyciąga.

Przyciąga szczególnie po zmierzchu. Jest jedynym bachusikiem, który podłączony jest do prądu. Oraz jedynym, który ma kilka beczułek przy sobie. W jednej z nich nawet się znajduje. Podświetlone wieko zatrzymuje przechodniów, podchodzą aby sprawdzić co to jest. Czyli zadanie Beczkus wypełnia. Ma być atrakcją i jest.

Nie wygląda na nadużywającego, ale taka ilość beczek wskazuje, że może kiedyś, w przyszłości...? Szczupły, ale nie aż tak jak jego brat, Obserwatikus Młodzieńczy spod fontanny. Policzki ma zaokrąglone, a i brzuszek – wprawdzie maleńki – ale jest. Czyli nie jest do końca taki wstrzemięźliwy...

I jak tu nie lubić takich bożków?! Tych rozpasanych i tych zapracowanych lub zamyślonych, lekko nieobecnych.

Z uwagi na podłączenie do zasilania, montaż tego bachusika był bardziej złożony. Kiedy robotnicy z Zakładu Remontowo – Budowlanego Maciej Jakuboszczyk kończyli swoją część, pojawili się elektrycy. Tym samym lampa, z której pobierane jest zasilanie, wybiła się ponad przeciętność. Już nie będzie zwykłą lampą. Będzie lampą z bachusikiem.

Zdjęcia

  • W oczekiwaniu na montaż, jeszcze cicho i spokojnie
  • Bachusik Beczkus, młody i delikatny
  • Ostatnie uzgodnienia przed przystąpieniem do prac
  • Czterech fachowców i on, bachusik Beczkus
  • Za moment bachusik będzie już na swoim stałym miejscu
  • Jeszcze tylko wykonanie przyłącza...
  • ... jeszcze raz sprawdzenie czy wszystko jest dobrze wykonane...
  • ... i pan elektryk może rozpocząć podłączanie do zasilania
  • A to jest efekt końcowy. Jedna z beczek zdradza, że w środku jest czerwone wino.
  • Bachusik przekazuje jeszcze jakąś tajemnicę czy dziękuje za sprawny montaż?

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Adam Skowroński
Adam Skowroński ndz., 2011-10-16 14:41

skoro najjaśniej pod latarnią

to czy nie kusi losu że go ukradną?

Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska ndz., 2011-10-16 15:18

Nie kracz...

A jasności ma rzeczywiście sporo.

Pozdrawiam
MłotNaTrole
MłotNaTrole ndz., 2011-10-16 20:57

skoro po latarnią

i jak widzę że czerwoną to czy nie powinien nazywać się Prostytutiks?