Atrakcje kierunkowskazowe dla Naszych Miłych Gości
Przyjeżdza Miły i Zapraszany Gość do atrakcyjnego miasta. Wyszedł z dworca autobusowego, zasapał się idąc pod górkę ulicą Ułanską i na pierwszym wielkomiejskim skrzyżowaniu rozgląda się.
Oto jest czytelny drogowskaz "Wnorowskiego" z polskimi, niemieckimi i angielskimi nazwami atrakcyjnych budowli i urzędów.
Gdzie ma iść angielski turysta który zna także język polski?
Na kolejny festiwal kabaretowy przyjadą tłumy. Czy miasto jest przygotowane logistycznie?
Wyjaśnienie szczegółowe : Jarosław Wnorowski wtedy był kierownikiem Zielonogórskiego Centrum Informacji i Promocji Zielonej Góry. Teraz jest gdzieś indziej ale słupy pozostały. Komu podlegają?



























Kontakt:
To w końcu, w którą stronę
To w końcu, w którą stronę mam iść do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego lub na dworzec autobusowy? W prawo czy w lewo?
No jak? Znak przeciez wskazuje!
Do Koscioła Ew-Augsb w lewo. a do Ew-Augsb. Kirche to już trzeba w prawo, bo to zupełnie inny kościół! Tak samo jak na dworzec PKS to w prawo a na Busbahnhof w lewo (stamtąd jeżdżą zupełnie inne autobusy) ;) O dziwo - dwa różne dworce PKP (dworzec PKP i Bahnhof) tak jak i kościoły (Kościół p.w. Najśw. Zbawiciela i Kirche des heiligen Erlosers) leżą w tym samym kierunku... To mnie dziwi niezmiernie!
Komu się chce chcieć ?
Witam, jako autor koncepcji oznakowania turystycznego Zielonej Góry zostałem niejako wezwany do tablicy :) Z pewnością ktoś "wesoły" /proszę sobie odczytać co mam tu na myśli/ poprzestawiał drogowskazy w okolicy skrzyżowania ulic F. Chopina oraz Ułańskiej, a żadne służby miejskie nie zareagowały do tej pory. Podobna sytuacja miała miejsce regularnie przy moim byłym miejscu pracy tj. informacji turystycznej (ul. Kupiecka) gdyż ktoś często przestawiał dla żartu tabliczki. Z kolei na skrzyżowaniu ulic Kupieckiej, al. Niepodległości ktoś dolepił tzw. wlepki na tablicy kierunkowej do komisariatu policji. A na Winnym Wzgórzu w ciągu pieszym od parkingu za Urzędem Marszałkowskim - pomnik winiarki - ul. Kupiecka brak kilku tablic oraz herbu które zginęły tuż po prezentacji naszej drużyny żużlowej w 2008 roku. Też jakoś reakcji nie widzę. Pozdrawiam. Jarosław Wnorowski