drukuj

Atrakcje kierunkowskazowe dla Naszych Miłych Gości

Kategorie:
Tagi:
stan, poczytaj i nie dziw się

Jeszcze za "pontyfikatu" prezydenckiego mgr Bożeny Ronowicz ustawiono kilkanaście drogowskazów Wnorowskiego.

Przyjeżdza Miły i Zapraszany Gość do atrakcyjnego miasta. Wyszedł z dworca autobusowego, zasapał się idąc pod górkę ulicą Ułanską i na pierwszym wielkomiejskim skrzyżowaniu rozgląda się.

 

Oto jest czytelny drogowskaz "Wnorowskiego" z polskimi, niemieckimi i angielskimi nazwami atrakcyjnych budowli i urzędów.

 

Gdzie ma iść angielski turysta który zna także język polski?

 

Na kolejny festiwal kabaretowy przyjadą tłumy. Czy miasto jest przygotowane logistycznie?

 

Wyjaśnienie szczegółowe : Jarosław Wnorowski wtedy był kierownikiem Zielonogórskiego Centrum Informacji i Promocji Zielonej Góry. Teraz jest gdzieś indziej ale słupy pozostały. Komu podlegają?  

Zdjęcia

  • stan, poczytaj i nie dziw się
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
KOKO
KOKO wt., 2009-12-01 17:58

To w końcu, w którą stronę

To w końcu, w którą stronę mam iść do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego lub na dworzec autobusowy? W prawo czy w lewo?

Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2009-12-01 20:16

No jak? Znak przeciez wskazuje!

Do Koscioła Ew-Augsb w lewo. a do Ew-Augsb. Kirche to już trzeba w prawo, bo to zupełnie inny kościół! Tak samo jak na dworzec PKS to w prawo a na Busbahnhof w lewo (stamtąd jeżdżą zupełnie inne autobusy) ;) O dziwo - dwa różne dworce PKP (dworzec PKP i Bahnhof) tak jak i kościoły (Kościół p.w. Najśw. Zbawiciela i Kirche des heiligen Erlosers) leżą w tym samym kierunku... To mnie dziwi niezmiernie!

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
przewodniklubuski
przewodniklubuski czw., 2009-12-03 10:22

Komu się chce chcieć ?

Witam, jako autor koncepcji oznakowania turystycznego Zielonej Góry zostałem niejako wezwany do tablicy :) Z pewnością ktoś "wesoły" /proszę sobie odczytać co mam tu na myśli/ poprzestawiał drogowskazy w okolicy skrzyżowania ulic F. Chopina oraz Ułańskiej, a żadne służby miejskie nie zareagowały do tej pory. Podobna sytuacja miała miejsce regularnie przy moim byłym miejscu pracy tj. informacji turystycznej (ul. Kupiecka) gdyż ktoś często przestawiał dla żartu tabliczki. Z kolei na skrzyżowaniu ulic Kupieckiej, al. Niepodległości ktoś dolepił tzw. wlepki na tablicy kierunkowej do komisariatu policji. A na Winnym Wzgórzu w ciągu pieszym od parkingu za Urzędem Marszałkowskim - pomnik winiarki - ul. Kupiecka brak kilku tablic oraz herbu które zginęły tuż po prezentacji naszej drużyny żużlowej w 2008 roku. Też jakoś reakcji nie widzę. Pozdrawiam. Jarosław Wnorowski

Lubuskie Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych