drukuj
51 Rocznica Powstania Tybetańskiego
Utworzono: 11-03-2010, godz. 19.13, Ostatnia aktualizacja: 14-03-2010, godz. 20.27
51 rocznicy powstania tybetańskiego Towarzystwo Integracji Społecznej na ulicy Drzewnej13 (wejście od ul.Sowińskiego) zaprasza w dniu 12.03.2010 w godz.12,00-17,00 na wystawę poświęcona tybetańskim więźniom politycznym ,gdzie będzie można podpisać petycje w sprawie uwolnienia Tenzina Deleka Rinpocze, założyciela sierocińców,szkół i domów starców skazanego na dożywocie pod zarzutem separatyzmu.Petycje będzie można podpisywać do końca marca.Zainteresowane osoby, instytucje,szkoły prosimy o kontakt tel.(68)3271863,e-mail:TIS.biuro@gmail.com. Możesz pomóc!
























Kontakt:
Miły autorze i sąsiedzie
W odróżnieniu od wielu anonimowych krytykantów ja czytam dokładnie. W pana tekście : "będzie można podpisać na dożywocie pod zarzutem separatyzmu.' chyba coś zginęło w klawiaturze. Proszę dokładniej opisać cele jakie przyświecają organizatorom tych imprez. Pozdrawiam
Bardzo dziękuje
Bardzo dziękuje i Przepraszam ,nie wpisałem jednego zdania już poprawiam i wysyłam do moderatora
Ale co oni obchodzą?
Powstanie Tybetańskie w swoich celach chciało (i buntownicy tybetańscy) przywrócenia dawnego porządku społ.-gospodarczego, a więc teokracji i feudalizmu. O pozytywnym wpływie Chińczyków na rozwój gospodarczy i technologiczny Tybetu to się przemilcza.. Oczywiście są pewne zdarzenia, które wymagają potępiania, zwłaszcza w kwestii praw człowieka (Chiny mają z tym problem), ale nie oszukujmy się... bez Chin Tybet byłby zacofaną, zaściankową, feudalna prowincją dyktatury absolutnej mnichów
Oj, podyskutował bym o prawach człowieka.
Od czasu do czasu polskie gazety czy telewizje puszczają wypowiedzi jakoby polskie społeczeństwo chciało powrotu kary śmierci za morderstwa z okrucieństwem. Ząb za ząb- to przecież stare prawo leżące u podstaw naszej, śródziemnomorskiej cywilizacji. Czy wyeliminowanie mordercy ze społeczenstwa jest przeciwne moom prawom do spokojnego życia? Jęsli Chińczycy eliminują handlarzy narkotykami (czytaj śmiercią) to ja mimo wszystko to pochwalam. Nawet gdy kościół aktualnie ma inne zdanie. Ahas. Są prawa polityczne. Owszem ale to Wałesa pokazał jak się je wywalcza.
Aha2. To dobrze, że KOlszak ma jakieś zdanie "w temacie" i się wypowiedział. Gdyby tak "baszaalbion" zechciał ? pozdrawiam
Chodziło mi raczej o
wskazanie, że jednak Chińczycy "diabłami" nie są tylko dlatego, że są krajem "komunistycznym". Ostatnio często mam wrażenie z mass-mediów, że kreują obraz potworności, zbrodniczości i wszystkiego co złe na tym świecie komunizmu. ;)