50 rocznica wypadków Zielonogórskich
Mamy w tym roku 50 rocznicę "wypadków zielonogórskich" ciekawe kto te wydarzenia tak nazwał. Wychodzi na to że tego dnia obywatelom miasta wypadło przypadkiem przebywać w pobliżu zabieranego kościoła i nie wiadomo czego tak się zachowali. taka demagogia poprzedniego układu którego już nie ma a jest. Ja nazwałbym pierwszym w tym mieście stanowczym NIE wobec panoszącej się komuny. Ale nie o tym. Słysze i czytam w jaki to sposób miasto uczci 50 rocznicę. a przechodząc koło Filharmonii znajduję tablice turystyczną w 5 językach z której wynika tu cytat " W 1960r. sale przekazano Zielonogórskiej Orkiestrze symfonicznej". Niby prawda ale jak doszło do przekazania ani mru. Co prawda na drugim narożniku budynku jest tablica upamiętniająca wydarzenia ale tylko po polsku. Moim zdaniem jeśli już nie wstydzimy się podobno że takie wydarzenie miało miejsce to należy koniecznie tą tablicę dla turystów poprawić





























Kontakt:
o paleniu czarownic ...
Po co tyle złości , czy sądzi Pan ,że w mieście nie ma pilniejszych wydatków. Jest tablica- po polsku bo to polski problem. Jak długo będzie się Pan bał komuny to już wybaczy Pan trochę śmieszy młode pokolenie . POZDRAWIAM
Nikt nie zabierał kościoła...
Prosze pana po pierwsze nikt nie zabierał kościoła ,jak pan sugeruje.To był konflikt o Dom Katolicki.Aby zaspokoić pana ciekawość o tych wydarzeniach polecam lekture książki pt: ,,Konflikt o Dom Katolicki w Zielonej Górze w dniu 30 maja 1960 roku w świetle dokumentów." Wydana przez Wydawnictwo Poznańskie w 2006 roku.Redakcja naukowa: Tadeusz Dzwonkowski,Stanisław Jankowiak,Filip Leśniak,Czesław Osękowski.Wydanie publikacji dofinansowane przez Uniwersytet Zielonogórski oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu.Ja osobiście pamiętam te wydarzenia ,miałam w tedy 12 lat i mieszkałam od urodzenia na przeciw ratusza,a na lekcje religii i przygotowanie do pierwszej Komunii uczęszczałam do Domu Katolickiego.
Oszczędna Lucyno! Jacek Krassowski nie postuluje nowych wydatków
na nowe tablice ale pisze o poprawności zapisów o historii Naszego Miasta.
Ktokolwiek podejdzie i przeczyta obie tablice ten wybaczy lapsus z zamianą słowa kościół na dom parafialny.
Skorpion to wyczerpująco objaśnił i wskazał źródła. I tak powinny wyglądać komentarze uzupełniające treść artykułów. Niech idaliah czyta, uczy się i ... napisze od siebie coś o akcji przerabiania i budowy piomników. w Zielonej Górze. A wizerunku czarownicy ciągle nie ma!
Co do pilniejszych wydatków to niechaj decydują Radni Miejscy. pozdrawiam.
Do oszczędnej Lucyny wel Lucyna
Proszę przyznać się ze boi się pani stracić rentę po tatusiu który był tego dnia w pracy szkoda że nie po tej stronie co trzeba.ale cóż każdy lubi brać.co do oszczędności powinna Pani zwrócić swoje fochy do Prezydenta.myśląc jak Pani L. zadałbym pytanie po co nam uroczysty koncert, inscenizacja i pomnik który stanie..i od razu odpowiem te wydarzenia przeminą a ta tablica z zakłamaniem lub bez zostanie najlepszy przykład tablica przy dawnym cmentarzu żydowskim z której wynika ze faszyści byli w latach1960do1970w Zielonej Górze i to oni dokonali zniszczenia cmentarza ale o tym pani Lucyna wie od taty
niech Pan lepiej zamilknie
Drogi Panie mój tata miał 14-lat kiedy został wywieziony na Sybir a moi pradziadkowie nigdy z Sybiru nie wrócili. Ojciec mawia "nie lubię kiedy ktoś cierpi za mnie" a ja nie lubie obłudy. Miałam 6 miesięcy kiedy toczył sie bój o ten dom parafialny. Drogi Panie niech Pan nie reaguje na krytyke jak prostak i uzna prawo innych do odmiennego zdania od pańskiego . Jak sie spotkamy to pogadamy do zobaczenia.
do dwóch ostatnich wpisów
w swoim artykule wytykam widoczne błędy historyczne w naszym mieście a wam to odpowiada Do Pana Mieczysława napisałem przewrotnie , na tablicy jest jak byk że został zniszczony w czasie Nocy Kryształowej przez nazistów i skoro tak naprawdę został zniszczony w latach 1960do 1970 (o czym duża cześć wie) to skoro nie zrobili to polscy robotnicy na polecenie jedynie słusznej władzy partii, to musieli to być naziści.a co do emerytury dla organizacji typu SB i UB to nie jeden użytkownik tych aparatów sprzątających ma najniższą bo po powrocie z wizyt nie mógł sobie jej wypracować.A ci co mu pomogli nie płacili składek a mają emerytury całkiem całkiem.
należałoby przeprosić panie jacku
Chyba powinien pan przeprosić i mnie i mojego ojca za oszczerstwa a pan brnie w swoich wywodach, Jednak z kimś takim nie mam ochoty więcej dyskutować , choć obserwując pana odnosłam wrażenie, że ma pan na wszystko jedynie słuszne zdanie. Trochę wstyd ,że katolik obraża innych i nie poczuwa się do odpowiedzialności za słowa wypowiadane przeciw bliźniemu.
posumowanie
ciekawa sprawa gdy powraca temat wypadków z 1960 roku zawsze jak upiorne duchy odzywają się rożne pani jak Krysie z gazowni Bożeny z bimbrowni.i tym podobnej maści panie i próbują zakrzyczeć zniwelować to wydarzenie. czemu to musimy pamiętać co zrobili nam Niemcy czy Rosjanie a zapomnieć co zrobili nam Rosjanie polskiego pochodzenia. Powinniśmy pamiętać by już żaden agresor naszymi rękami nie załatwiał swoich brudnych interesów.a co do pomniejszania poczucia krzywd to trzeba też pamiętać by kiedyś ktoś w majestacie prawa znowu nas nie gnęblł
:):)
@jacek krassowski:Nie lubię dyskutować z ludźmi, których marzeniem jest powiesić wszystkich komunistów i cały aparat biurokratyczny PRL. Dlatego, że niestety zatracili obiektywne postrzeganie przeszłości. Najbardziej rozśmieszyło mnie to "Rosjanie polskiego pochodzenia", sugerujące, że "zbrodniczy" urzędnicy państwowi PRLu i komuniści nie mogą być Polakami i Polkami, bo... no właśnie.. bo nie. Bo nie wypada Polakowi być komunistą, albo służyć dla dobra PRL. W moim przekonaniu: Decyzja władz państwowych na odebranie domu katolickiego była zgodna z prawem. Tylko sposób egzekucji tej decyzji był całkowicie naganny i godny potępienia. Państwo nie powinno było zareagować tak, jak zareagowało. Ale to moja opinia.
Panie KOlszak
Panie KOlszak Pan i ja bylibyśmy na liście pierwsi gdyby co niektórym dać władze -to nic ,ze jest Pan bardzo młody i nie było Pana wtedy na świecie=-))
Pani Lucyno
@Lucyna:Zastanawiam się zawsze jakie korzyści MSW Kiszczaka widziało we współpracy z niemowlęciem. A najgorsze w tym wszystkim, że nie pamiętam tego. Od czego jednak mamy IPN. Gwoli ścisłości: urodziłem się '86 r. A poważniej: nie muszą szukać moich powiązań z aparatem władzy w PRL (chociaż mogą się przyczepiać do moich dziadków z których ad hoc jestem dumny), wystarczy że przyczepią się do mojego światopoglądu. ;)
Oto do czego prowadzi nie trzymanie się tematu
jeśli autor opisał swoje poglądy nja temat "komuniści a wypadki zielonogórskie" to po co włączać w tok dyskusjki faszystów którzy coś niszczyli? Przypomnę, że Noc Kryształową zorganizował NSDAP siłami bojówek SS. I niszczono żydowskie sklepy i podpalano bożnice. Cmentarz griinbergowskich Żydów zdewastowali dopiero Polacy. Zwykli wandale niszczyli a władze pozwalały.
A co do pomnika i koncertu ku czci wypadków zielonogórskich to rola Prezydenta Kubickiego jest wykonawcza a nie inicjatywna. Miejcie pretensje do Radnego Jacka Budzinskiego.