drukuj

100 minut na mieście

Już tylko resztki zostały z hotelu Polan

Jeżeli sytuacja w domu wymaga całodobowej obecności, jeżeli temu od miesięcy jest wszystko podporządkowane to co można zrobić w przeciągu 100 przydzielonych minut? Tylko się cieszyć! Nawet podwójnie bo to druga ,,przepustka” w przeciągu tygodnia. I nie marnować ani chwili.

Co się dzieje na mieście? Najbliżej hotel Polan. Znika.

Przy wiadukcie był przez lata kiosk. Od niedawna serwis AGD z oryginalnym wystrojem. Tyle jest odmian odkurzaczów?

Czas szybko się kurczy, ale coś przykuwa uwagę. Pomijając markę roweru. On ma dzwonek! Od razu polubiłam właściciela tego jednośladu.

Szybkie zerknięcie na kamienicę przy ul. Kazimierza Wielkiego 13. Jak się miewa bachusik Nieruchomix? Nie marznie, czapeczka mu służy.

Przy Gimnazjum nr 6 konstrukcja sezonowego lodowiska gotowa. Jeszcze tylko minusowe temperatury i można zaczynać zabawę.

Może bachusik Obserwatikus Młodzieńczy ma kiepskie tło. Ale widoki przed sobą zawsze wspaniałe. Jak nie fontanna to świąteczna feeria świateł.

Przy pomniku Solidarności za dnia odbyły się uroczystości z okazji zbliżającej się rocznicy stanu wojennego. Po upływie ponad roku, na płycie pojawiła się w nowa tablica w miejsce starej, która zniknęła. Miejsce zawsze podświetlone, nie sposób nie zauważyć.

Jeśli przy tym miejscu. Zdziwiona jestem, że po renowacji Placu Makusynów, nadal nie jest włączone oświetlenie skweru. Lampy stoją bezproduktywnie.

Zdjęcia

  • Już tylko resztki zostały z hotelu Polan
  • Ten serwis zwraca uwagę ze względu na oryginalność
  • Czy rowerowy dzwonek to przeżytek?
  • Bachusik Nieruchomix w głowę nie marznie
  • Wkrótce na lodowisku będzie ruch
  • Bachusik Obserwatikus Młodzieńczy na pewno nie wyprowadził się do Wersalu
  • Po długiej nieobecności na ogołoconej płycie jest nowa tablica

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
barszczewska
barszczewska pon., 2011-12-12 08:24

100 minut

a tyle informacji

barbara